XXIX Tydzień w FGB!
XXIX Tydzień w FGB!

 

 

 

Poniedziałkowe granie w FGB to głównie Age of Sigmar, aczkolwiek dzień rozpoczęli gracze Malifaux. W ligowej batalii Molly nie bez problemów poradziła sobie z Lucasem McCabe'em! Wynik 10-7 ze względu na fatalne flipy przedstawiciela TT to i tak niezły rezultat! Poza tym w ramach meczy towarzyskich w Sigmarze zderzyli się Wampiry i Krasnoludy, a skirmishowe testy odbywał nasz klubowicz Arek!

  
Tęczowy Yasunori podbił serca gapiów i przyprawiła Wiktora o zawroty głowy!

 
Krasnoludzki gunline Złosieja musiał przeciwstawić się zmasowanej ofensywie Ghouli Adriana!

 

 

Wtorkowe granie w FGB przyciągnęło dwóch kolejnych adeptów Malifaux, którzy trafili pod skrzydła - jak zawsze chętnego do dzielenia się swoją wiedzą - Wiktora, który poprowadził dla nich pierwszą demo-grę! Aleksander zabrał się za budowanie swojej nowej zabawki, a Paweł z Tomaszem stoczyli potyczkę w WH40k pomiędzy Space Marines a AdMechem!

 
Fani formatu skirmishowego jak i wielkoskalowych bitew w Warhammerze 40k świetnie się bawili w FGB!

 
Najmężniejsi z mężnych - Ultramarines! stanęli naprzeciw zmechanizowanej armii Belisariusa Cawla (który odesłał ich w niebyt niepokojąco szybko...).

 

 

W środę nie mogło u nas zabraknąć Age of Sigmar! W ramach towarzyskich potyczek i testowania naszego autorskiego pomysłu na rozgrywkę (scenariusz i zasady z Matched Play połączone z kartami Tactical Objectives z Warhammera 40k) nasz niezastąpiony Król Krasnoludów Złosiej (I) odesłał w niebyt armię Ironjawzów Aleksandra - który nie miał nawet okazji przetestować swojej świeżo złożonej Maw Krushy! :( Pech nie opuszczał go również w drugiej bitwie, gdzie pokonały go Skyfires Arka! W ligowej potyczce Warhammera 40k Janek i jego Nekroni musieli pola Marinsom Macieja!

 
Niestety pomimo udanego startu, żadna z szarż orków się nie udała! A obecność Ogroida Traumaturge'a zapewniła zwycięstwo Tzzaangorom Arka!

 
Maciej odczuwał presję przed potencjalną drugą przegraną z najmłodszymi graczami w lidze! Ale jego Primarisi tym razem nie zawiedli! 

 

 Czwartek z Czterdziestką rozpoczęliśmy od ligowej bitwy pomiędzy dwoma orczymi klanami! Każda ze stron miała swoje momenty, ale ostatecznie zatriumfowały Złe Słońca, pozbywając się żądnych lootu Trupich Czach! W towarzyskiej potyczce zmierzyli się Ultramarines Pawła - któremu kolejny raz zabrakło punktów do zdobycia pierwszej wygranej w 8 edycji - przeciwko Dark Eldarom Dawida. Wieczorem odbyła się kolejna wyjątkowo wyrównana bitwa pomiędzy Tyranidami Mishy a Eldarami Szymona w ramach ligi. Ostateczny wynik 11:9 dla kosmicznych robali!

 
Nawet szczęśliwy niebieski warpaint nie pomógł orczej hołocie! A i Paweł i Dawid nie mogą uwierzyć w ilość zdanych save rolli na Terminatorach.

 
Tempo gry Amfera przyciągnęło całe tłumy gapiów!                             A my przypominamy o tym, aby szanować klubowy teren ;)

 

Piątek będziemy wspominać jako jedną z naszych najtłumniej odwiedzonych promocji! Całe zastępy wargamerów opuściły nasze progi ze swoimi wymarzonymi zestawami, oraz mieliśmy wielu gości, którzy pod naszymi skrzydłami rozpoczęli swoją przygodę z wargamingiem - bardzo nas to cieszy! Jak na piątek przystało, nie zabrakło u nas graczy Bolt Action, oraz towarzystkich potyczek w WH40k i Age of Sigmar!

 
Snools i Olgierd (nasz klubowy maestro d/s terenów) jak zawsze zadbali o to aby gra odbywała się w realistycznie rozplanowanej scenerii!

 
Co może cieszyć gracza AdMechu bardziej, niż 25% rabatu na Castellany? :) I aktualna mapa galaktyki z WH40k oraz jej herosi już w galerii w FGB!

 

 

Sobota po raz kolejny pod znakiem Malifaux! Nasi klubowicze Grzesiek i Olgierd rozegrali ligową potyczkę pomiędzy Zoraidą a McCabem, któremu udało się przegonić bagienną wiedźmę i jej armię potworności, kończąc grę wynikiem 10:5! Olgierd odegrał się za to w kolejnej potyczce, ponownie wystawiając Zoraidę przeciwko Victoriom Ratcheta. Tym razem dziewczyny nie popisały się i ich killing-mashine nie zadziałał tak jak powinien, zapewniając zwycięstwo Olgierdowi. W międzyczasie nasi dzielni AoSowcy rozegrali towarzyską bitwę pomiędzy dwiema armiami Stormcastów, a Przemek zmierzył się z bliźniaczą armią Gwardii Imperialnej w towarzyskiej grze Warhammera 40k!

 
Drużyny Pawła zawsze są oryginalne! Tutaj dał sie ponieść fantazji z tęczowym Yasunori (dla odmiany od Ogrynów w dresach z paskami) :) 

 
Bitwa dwóch pomalowanych gwardyjskich armii przyciągała uwagę nie tylko naszego aparatu :) Jak zawsze wygrali Ci dobrzy :) 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Click Shop | Hosting home.pl