XXXI Tydzień w FGB

 

 

 

 

Dzisiejszy dzień w FGB rozpoczął szturm Lizardmanów na krasnoludzkie pozycje! Po raz kolejny moralne zwycięstwo odniosły Krasnoludy Złosieja. Niestety tylko moralne, bo wynik to 15-5 dla Shiro i jego jaszczurów! Kolejne mecze to ligowa potyczka w Malifaux gdzie Shiro podejmował Mariosa i jego gremliny (było ich tylko 14 w pierwszej turze!). Poza tym walka w kampanii WH40k i lidze AoSa gdzie wciąż testujemy karty zadań z Warhammera 40k! Zobaczcie sami!

 

                  Śmierć, śmierć synom Khorne'a!                                                                 - A teraz mój Bastiladon wysadzi Ci wszystko :)

 
    Krasnoludzki wódz po raz kolejny musi zbierać zwłoki swych braci...                               - 14 gremlin strzela. - Dopiero?!

 

Wtorkowe granie w FGB! Na nauce Wolsunga ponownie grały dwa stoły - Dorota, Rafał i Emil wzięli pod swoje skrzydła mniej doświadczonych graczy rozgrywając fabularne scenariusze. W Malifaux rozegrały się aż cztery ligowe rozgrywki goszcząc większość frakcji. W Warhmmerze 40,000 natomiast rozegrały się dwie bitwy pomiędzy Imperium, a Xenos w ramach globalnej Kampanii Fate of Konor, zakończona w obu przypadków zwycięstwem synów Imperatora!

 

   Tym razem siły Ultramarines nie zawiodły! Zwycięstwo dla Imperium!                Ten Thunders i ich strzelnica przeciw Shiro! Fuhatsu nie nawalił!

 
                                                     Malifaux i Wolsung! Nasze skirmishe po raz kolejny przyciągnęły tłumy!

 

AoSowa środa w FGB! Poprowadziliśmy dwie akademie (jedna dzięki uprzejmości Arka), na której trzech nowicjuszy poznały zasady Age of Sigmar! Rafał z Krzyśkiem po raz pierwszy stoczyli bitwę w ramach swojego indywidualnego challenge kolekcjonersko-malarskiego, zakończonego jednym zwycięstwem Nurgla i jednym dla Spirithostów! Na górze stoczy się bitwy trzy w ramach kapanii Fate of Konor, gdzie Gwardia Imperialna rozłożyła na łopatki Tyranidów, inny regiment Gwardii przegrał z Nekronami, a AdMech odpierał atak demonów Nurgla!

 
            Patrzcie kto wrócił! Ad mech po raz kolejny w walce!                                              - Ale czemu Twoi Tzaangorzy mnie zabili?

 
      Challange między naszymi stałymi bywalcami! Nurgle vs Death!                 Gwardia Szturmuje! Samoloty lecą! A i tak Necroni wygrywają!

 

Kolejny dzień z czterdziestką w FGB! Rozpoczęliśmy od towarzystkiej potyczki pomiędzy Dark Eldarami a Ultramarines wspieranych przez Imperial Knighta. W ramach kampanii Fate of Konor Orkowie pokonali Dark Angelsów, a na akademii klubowy Death Guard zmierzył się z Tyranidami! Na górze rozgościli się gracze 9th Age, którzy rozegrali rozegrali bitwę pomiędzy Ogrami a Dark Elfami, a później dołączyli do nich gracze AoSa. W ligowej potyczce Kharadroni zdewastowali armię Khorne'a! Naprawdę sporo się działo :)

 

                       - Idziemy spuszczać łomot w imię Imperatora!                                                    - A my tak po prostu!

 
                             Duuużo Orków! Duuużo Dakka!                                            Wyżyk po raz kolejny prezentował zasady Warhammera!

 

Jak na piąteczek przystało, w FGB grane było w Bolt Action! Janek ze swoimi Sowietami oraz Tomasz ze swoimi Niemcami po raz pierwszy posłali swoje armie do boju, wspólnie ucząc się zasad :) Na naszej specjalnej promocji wielu klientów dała radę podbić sobie rabat o dodatkowe kilka procent, cieszymy się że odwiedziliście nas w ten dzień! W miedzy czasie grane było w Warhammera 40,000, a Paweł wkręcał w Malifaux, powracającego z erasmusa dla starych ludzi Baribala!

 
Niemieccy... tfu... nazistowscy spadochroniarze mierzyli się przeciw Sowieckim siłom!     W piątek każdy mógł "wykulać" swój rabat!

 
                        Świerze rybki na talerzu! Tau w natarciu!                                  Ale jak to nie mogę Cię po prostu zabić? Głupie zasady!

 

 

Sobota po raz XXX


Drużyny Pawła zawsze są oryginalne! Tutaj dał sie ponieść fantazji z tęczowym Yasunori (dla odmiany od Ogrynów w dresach z paskami) :) 


Bitwa dwóch pomalowanych gwardyjskich armii przyciągała uwagę nie tylko naszego aparatu :) Jak zawsze wygrali Ci dobrzy :) 

 

 

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Click Shop | Hosting home.pl