Pierwszy miesiąc Boltowego Path to Glory
Pierwszy miesiąc Boltowego Path to Glory

W pierwszej rundzie kampanii każdy z graczy miał do dyspozycji 350 punktów, w 2 składach piechoty oraz składzie dowodzenia. Na potrzeby scenariusza (i rozsądnej ilości kostek) składy podzielone zostały na 3-4 osobowe oddziały. Cały scenariusz i zasady do przeczytania TUTAJ.

Jako pierwsi w naszej kampanii mierzyli się Julek i Shiro! Pierwsze starcie już przyniosło bardzo ciekawe armie, mianowicie Powstańcy (Powstanie Warszawskie, zasady w Road to Berlin) przeciwko nowym plastikowym SS-manom.

Pierwsza bitwa, przyniosła pierwsze zwycięstwo sił niemieckich. Udało się ewakuować dowódcę bez odniesienia poważniejszych strat. Warto wspomnieć, że dzielna Joasia nie zdołała zabić dowódcy z przyłożenia! 1:0 dla Osi.

Kolejną grę rozegrał nasz klubowy Wielkanocny Zając! Jego niezastąpieni Free India Legion mierzyli się z Radziecką armią kierowaną przez Konrada. Sowiecka horda zasypała stół, i mimo znacznej przewago liczebnej nie zdołała upolować dowódcy. Mimo, że jego transport został wysadzony w połowie drogi, porucznik chowając się w lesie zdołał ewakuować się przez krawędź. 2:0 dla Osi.

Chwilę później na stole zameldowali się Bersaglieri i Paracadutisti! Włoska elita pod dowództwem Bernarda musiała mierzyć się z brytyjską piechotą Krzyśka! Ostatecznie mimo wielkich starań oddziałów brytyjskich, włoski dowódca zdołał przeżyć bitwę (w momencie kiedy na punkty prowadzili wyraźnie włosi). 3:0 dla Osi.

Walka między sowietami naszego klubowego Michała (na zdjęciu oddział Inexpów zapoznaje się z miną przeciwpiechotną), a Afrika Korps Snolsa również zakończyła się zwycięstwem sił Niemieckich. W bitwie zadecydowało doświadczenie prowadzących, Snols (po wstępnym ostrzelaniu transportera) tak wymanewrował radzieckie siły, że Michał nie był w stanie już nic zrobić. Porucznik bez trudu wyjechał za stół dając wynik 4:0 dla Osi!

Na pierwsze zwycięstwo dla aliantów musieliśmy poczekać aż do piątku! Tego dnia pewien szaleniec (zwany dalej Złosiejem) i jego oddziały niemieckie ściągnięte żywcem (haha.. bo to zombie...) z Konflikt '47 mierzyli się z Adamem i dowodzonymi przez niego Polskimi Spadochroniarzami (na brytyjskich zasadach). Bitwa ta toczyła się głównie w centrum pola bitwy, i zakończyła się odstrzeleniem dowódcy wraz z jego bezcennym autem. 4:1! Pierwszy punkt Aliantów!

 

Szósta, przedostatnia bitwa naszej kampanii to starcie pomiędzy Brytyjskimi Commandos Rolfa, a Waffen-SS Krzyśka! Gęsto zabudowane miasteczko, mimo że pozornie powinno sprzyjać uciekinierom, dało okazje brytyjskiej ekipie do zajęcia najlepszych miejsc! Pojazd został "wyłączony" niemal od razu. A uciekającego Niemca dopadli z łatwością brytyjscy weterani! 4:2 dla Osi.

Wciąż czekamy na ostatnią zaległą bitwę. Relacja z niej zostanie załączona w tym artykule! Czekajcie na kolejną relację już po 2 rundzie! Zasady i jej scenariusz znajdziecie TUTAJ.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Click Shop | Hosting home.pl